Strona wydrukowana z adresu: http://radmor.com.pl/Aktualnosci/Maraton-Hel-Gdynia

Strona główna / Aktualności / Maraton Hel-Gdynia

Aktualności

Maraton Hel-Gdynia

Zwycięzcy: Peter Stoychev i Christine Jennings

Zwycięzcy: Peter Stoychev i Christine Jennings

Niezawodną łączność niezbędną do właściwej i bezpiecznej obsługi maratonu zapewnił RADMOR S.A

Na wodach Zatoki Gdańskiej w latach 60. i 70. organizowane były maratony morskie. Odbywały się one na różnych trasach m.in. Sopot-Gdynia, Hel-Gdynia, Sopot-Westerplatte, Kuźnica-Puck. Zawodnicy uczestniczący w 15 edycjach tych ekstremalnych zawodów pływackich mieli do przepłynięcia dystanse o różnej długości - od 13 do 30 km. Głównym organizatorem maratonów była wówczas Marynarka Wojenna RP. Ostatni z cyklu maratonów odbył się w 1979 roku. Potem odbył się jeszcze jeden, w 1998 roku, na trasie Puck-Rzucewo-Puck. Do tradycji organizowania maratonów pływackich na otwartych wodach w 2011 roku wrócił Bałtycki Terminal Kontenerowy(BCT) z Gdyni. Podczas pierwszych zawodów z nowego cyklu pływacy rywalizowali na skróconej, ze względu na warunki pogodowe, trasie wzdłuż wybrzeża - z Gdyni-Redłowa do plaży miejskiej w Gdyni.

Tegoroczny maraton rozegrał się 26 sierpnia na trasie Hel-Gdynia. Z uwagi na dystans (ponad 18 kilometrów) zawody zaliczane są do jednych z najtrudniejszych na świecie i do udziału w nich zaproszeni zostali jedynie najlepsi pływacy świata. Na starcie stanęło 14 osób – 5 kobiet i 9 mężczyzn. Było to wyzwanie nie tylko dla sportowców, ale również organizatorów, którzy musieli zapewnić bezpieczeństwo imprezy i zawodników. Podczas wyścigu każdemu pływakowi towarzyszyła łódź motorową, na której oprócz sternika płynęli sędzia, ratownik oraz trener zawodnika. Cały peleton eskortowany był przez łódź prowadzącą, dwa zespoły nurków oraz jednostkę z zespołem medycznym.

 Niezawodną łączność niezbędną do właściwej i bezpiecznej obsługi maratonu zapewnił RADMOR S.A. W oparciu o cyfrowe radiotelefony DMR zorganizował sieć łączności radiowej, która gwarantowała bezpieczeństwo całej imprezy i wszystkich osób w nią zaangażowanych. Organizatorzy mieli do dyspozycji 37 radiotelefonów doręcznych. Każda łódź towarzysząca zawodnikowi wyposażona była w radiotelefon. Posługiwano się nimi też na pozostałych łodziach funkcyjnych oraz na starcie w Helu oraz na mecie w Gdyni. Zapewniona była łączność pomiędzy wszystkimi łodziami oraz z organizatorami czekającymi na zawodników na lądzie. Odpowiedni zasięg łączności gwarantował przemiennik zainstalowany na dachu siedziby Radmoru. Nad prawidłowością funkcjonowania całej sieci czuwali nasi pracownicy, którzy w jednej z łodzi towarzyszyli zawodnikom na trasie zawodów oraz nadzorowali pracę przemiennika w Radmorze. Przed zawodami wszystkie elementy łączności zostały przetestowane, zbadane zostały zasięgi a użytkownicy przeszkoleni z obsługi urządzeń.

Jako jedna z firm wspomagających  organizatorów mieliśmy przyjemność przyjrzeć się z bliska tym zawodom i być świadkiem pobicia rekordu w przepłynięciu Zatoki Puckiej. Wyścig ukończyli wszyscy startujący zawodnicy, a zwycięzcy i rekordziście trasy  Bułgarowi Petarowi Stoychevowi wystarczyły jedynie 3 godz. i 51 min, aby jako pierwszy pojawiał się na mecie. Wśród kobiet pierwsza do plaży w Gdyni dopłynęła Amerykanka Christine Jennings, kończąc wyścig po 4 godz. Ostatni zawodnik pojawił się na mecie po ponad 5 godzinach. Czekając na zawodników kibice mogli bawić się w miasteczku na plaży miejskiej - wśród atrakcji były m.in. występ finalistki olimpijskiej w gimnastyce artystycznej Joanny Mitrosz, gry sportowe i ścianka wspinaczkowa.

Cieszymy się, że mogliśmy wziąć udział w organizacji imprezy promującej nie tylko sportową rywalizację, ale również zasady bezpieczniej kąpieli. Dzięki ekstremalnym warunkom odbywania się zawodów mogliśmy w praktyce przetestować oferowane przez nas systemy łączności a zawodnikom i organizatorom zapewnić bezpieczny przebieg maratonu.

                    Małgorzata Zeman



Projekt i wykonanie: TINKER MEDIA & POTACZEK.PL